Antybiotyki są wielkim osiągnięciem medycyny i niejednego człowieka ocaliły od śmierci. Jednak jak stwierdził pewien autorytet w dziedzinie farmacji – jeśli zastosuje sieje w sposób niewłaściwy i niekontrolowany przez lekarza, potrafią przynieść więcej strat niż korzyści dla zdrowia. Słuszne jest stwierdzenie o Klimuszko, że organizm po zastosowaniu antybiotyków wygląda jak las po pożarze.
Po zakończeniu kuracji antybiotykowej należy niezwłocznie przystąpić do odbudowy pożytecznej flory bakteryjnej, żyjącej w przewodzie pokarmowym. Antybiotyki niszczą patogenna mikroflorę wywołująca dane schorzenie ale także niszczą te bakterie, które są przyjazne człowiekowi, bez których niemożliwa jest równowaga biologiczna organizmu. Według opinii ekspertów w naszym przewodzie pokarmowym żyje od 400 do 500 różnych gatunków bakterii. Bakterie pożyteczne biorą aktywny udział w trawieniu, a nawet produkują niektóre witaminy (zwłaszcza witaminy B12 i K). Bakterie ze szczepów Lactobacillus i Bifidobacterium wraz z innymi bakteriami tworzą szczelny pancerz w nabłonku jelitowym, chroniąc w ten sposób skutecznie przed inwazją bakterii i grzybów chorobotwórczych, bakterii i wirusów. Jeżeli w jelitach zostaną zabite bakterie przyjazne człowiekowi, prawie natychmiast namnażają się bakterie gnilne i grzyby wywołujące stany chorobowe. To one są przyczyną częstych wzdęć, biegunek, złego przyswajania składników pokarmowych, zaparć, gromadzenia się w organizmie toksycznych jadów bakteryjnych, niewłaściwego przyswajania witamin, żelaza i wapnia. Bakterie gnilne i grzyby chorobotwórcze prowadzą w konsekwencji do intensywnego procesu gnilnego w jelicie grubym, przyczyniając się do trudnych w leczeniu stanów zapalnych i innych chorób. Takie bakterie i grzyby łatwo jest rozpoznać po bardzo cuchnącym kale i cuchnących gazach.
Bakteriami sprzyjającymi zdrowiu człowieka są szczepy bakterii kwasu mlekowego, np. Lactobacillus plantarum, Lactobacillus acidophilus. Wykazują one dużą przeżywalność w przewodzie pokarmowym, sięgającą 75%.
Nieoceniony w przywracaniu równowagi biologicznej po antybiotykoterapii okazuje się dobry miód pszczeli lub mleczko pszczele (Bee power). Po zakończonej antybiotykoterapii pamiętajmy jeszcze o piciu dużej ilości wody mineralnej i dobrej jakości soków owocowo-warzywnych (do 2 litrów dziennie). Wypłukują one i wiążą toksyczne jady bakteryjne po infekcjach z przeziębienia oraz szkodliwe metabolity pozostałe po antybiotykach, a gromadzące się w wątrobie, tkance tłuszczowej.
Warto sięgnąć po sprawdzone preparaty wspomagające odbudowe mikroflory bakteryjnej w organizmie. Dzięki osiągnięciu równowagi w układzie pokarmowym organizm będzie funkcjonował na pełnych obrotach, i nie straszne mu będą bakterie, wirusy.
CaliVita poleca: